Na moim instagramie często spotykam się z propozycjami reklamy przeróżnych lekow i suplementów. Pewnie jako farmaceutka byłabym bardziej wiarygodna polecając cudowne kapsułki na odchudzanie niż inna Pani Basia.

Ale z racji swojego zawodu wlaśnie- jestem przeciwna pozaaptecznej sprzedaży leków i suplementów.

Na pewno nie raz rzuciło Wam się w oczy wypłowiałe od słońca opakowanie znanego leku na szybce w kiosku.

Chyba nic mnie tak nie irytuje…??‍♀️ Niewłaściwe warunki temperatury i wilgotności przyśpieszają takie reakcje jak hydroliza, utlenianie, redukcja, dekarboksylacja i karboksylacja, a więc procesy, które towarzyszą rozkładowi. Właśnie dlatego w aptece dwa razy dziennie latam z zeszytem kontroli temperatury i wilgotności. I zeszyty te sprawdza Inspektorat Farmaceutyczny.

Przecież takie słońce powoduje istotne zmiany w składzie leku- obniżenie lub utratę aktywności, a nawet zwiększenie toksyczności związku!!!

Drugi przykład jest z życia wzięty. Niedziela. Stacja benzynowa. Płace za paliwo. Przede mną bardzo słabo wyglądający młody chłopak prosi o coś na kaca, wczoraj zabalował – dziś pęka mu głowa. Pani bez wahania sięga po Paracetamol. Pewnie gdyby nie moja interwencja chłopak zaufałby tej pani i zażywał lek na kaca, nie mając pojęcia, że właśnie rozwala sobie wątrobę??‍♀️??‍♀️.

Ale skąd Pani na stacji może wiedzieć ze działanie tej substancji na wątrobę wynika z powstawania toksycznego metabolitu a obecność alkoholu nie tylko powoduje zwiększenie jego poziomu, ale dodatkowo zmniejsza stężenie naturalnych substancji, które działają na nasz organizm ochronnie. Chodzi o glutation, enzym rozkładający toksyczne metabolity paracetamolu. Efektem częstego łykania na kaca takich m.in. leków jak Apap, Codipar czy Panadol, może być więc uszkodzenie wątroby, które nawet prowadzi do niewydolności tego narządu.

Właśnie dlatego kończymy ciężkie studia żeby Was o takich rzeczach informować. I nie mam zamiaru konkurować z Panią w sklepie.

Trzecia sprawa- czy wiesz co łykasz? Z jakiego źródła są leki/suplementy które kupujesz w sklepie lubprzez internet? Czy tam pilnują czy produkt nie jest sfałszowany? Czy nie został wycofany lub wstrzymany w obrocie???

Skończyłam tez studia podyplomowe- monitoring Badań klinicznych. Wiem, jaką drogę musi przejść lek lub dobry suplement- i jakie warunki musi spełniać- zanim stanie na aptecznej półce. Wiem, jak długa to droga.

Dlatego wybaczcie ale cos mnie trafia jak firma niewiadomego pochodzenia – a może nawet nie firma -tworzy suplement (możliwe ze wsypując skrobie ziemniaczaną do kapsułki na podłodze w garażu (bo przecież nikt tego nie sprawdzi!) i wciska to ludziom wykorzystując ich chęć bycia zdrowym. Najgorsze jest to ze wiele osób na instagramie (mających milion followersow) dostanie od takiej firmy parę złotych i wciska to dalej nie mając pojęcia co właściwie reklamuje.

Leki czy suplementy to nie cukierki. To naprawdę MA WPŁYW na nasze zdrowie. Jeżeli już macie potrzebę zażywania suplementów- pójdźcie z tym do apteki, spytajcie kto to produkuje, czy dana firma jest wiarygodna.

Tak samo jak interesujecie się tym co jecie i czy to dobra marka, czytacie składy i etykiety- tak samo analizujcie kapsułki, które czasem garściami łykacie każdego dnia ??????

Dodaj komentarz