Twarożek budwigowy i trochę o oleju... idealnym

Zaczęłam stosować olej lniany dzięki pacjentce. Tak zachwalała picie oleju na czczo i robiony przez nią twarożek z przepisu dr Budwig, że jeszcze tego samego dnia znalazł się u mnie w lodówce. Testowałam przez dwa tygodnie. I już wiedziałam o czym mówi owa pacjentka. Wiedziałam też, że ze zagości na stałe.


Siemię lniane stosuje często- dodaję do omletów, smoothie. Podobnie jak w przypadku siemienia lnianego, olej lniany działa zbawiennie na nasz mózg, serce, nastrój, stany zapalne, poprawia zdrowie skóry oraz włosów. Jego skład różni się od tego, który mają inne podstawowe rośliny oleiste, jak rzepak czy słonecznik. Olej lniany to bogate źródło kwasów  omega 3-, 6- i 9 ALE! we właściwych dla zdrowia proporcjach.

Skład 1 litra oleju lnianego budwigowego firmy Oleofarm to:

– omega – 3 ponad 56 %
– omega – 6 ponad 18%
– omega – 9 ponad 16%
– kwasy tłuszczowe nasycone – ok.10%


W naszej diecie stosunek omega-3 do omega-6 jest zaburzony i wynosi nawet 1:20. Ta dysproporcja w naszej diecie jest bardzo niekorzystna dla zdrowia. Z kwasów omega-6 powstają bowiem związki prozapalne, więc ich ciągły nadmiar może doprowadzić do stanów zapalnych w organizmie, reakcji alergicznych, promują one mutacje i ułatwiają powstawanie komórek nowotworowych. Kwasy omega-3 działają antagonistycznie. Dlatego tak ważne jest aby ten odpowiedni stosunek kwasów był zachowany.

Korzystne działanie kwasów omega-3 polega na redukowaniu stężenia trójglicerydów w osoczu krwi, normalizacji ciśnienia krwi, działaniu przeciwzakrzepowym, hamowaniu rozwoju choroby niedokrwiennej serca oraz działaniu przeciwzapalnym i przeciwalergicznym. Wykazują korzystne działanie w przebiegu chorób układu nerwowego. Innym aspektem ich przydatności jest rola w profilaktyce i wspomaganiu leczenia chorób o podłożu autoimmunologicznym, chorobie Crohna, zespole Sjogrena oraz w niektórych zmianach nowotworowych. Olej lniany Wspomaga trawienie i regeneruje układ pokarmowy, ponadto zapobiega zaparciom.

Olej z lnu jest również bogaty w witaminę E która odpowiada za działanie antyoksydacyjne– spowalnia starzeniu się organizmu.

Jak go ,,jeść”?

Ja pokochałam twarożek budwigowy 🙂

Składa się on z chudego twarogu i oleju lnianego.
Można jeść ją na słodko, ostro, z ziołami, orzechami.

Składniki:

* 2-3 łyżki oleju lnianego
* około 125g odtłuszczonego twarogu
* 2-3 łyżki mleka lub jogurtu, kefiru.

Dodatki:

* w wersji na ostro: czosnek, sól himalajska, pieprz, kurkuma,  itp.
* w wersji z ziołami: bazylia, mięta, pokrzywa itp.
* w wersji na słodko: miód, wanilia, cynamon

 

Sposób  przygotowania:

Do blendera dodać 2-3 łyżki oleju lnianego, 2-3 łyżki kefiru, 2 szczypty kurkumy, szczyptę soli i szczyptę pieprzu i ulubione zioła. Dołożyć pierwszą porcję sera i zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodać następną porcję sera i podobnie miksować. Gotowy ser powinien być jednolity bez grudek.

Co wyróżnia olej lniany?

1. Jest tłoczony na zimno (olej wytłaczany mechanicznie, bez ogrzewania, stąd zachowały się wszelkie wartościowe składniki oleju- lecytyna, fosfolipidy, sterole, wolne kwasy tłuszczowe, a także naturalny smak i zapach)

2. Nie nadaje się do obróbki cieplnej, gdyż traci swoje właściwości, kwasy omega ulegają utlenieniu.

3. Jest nierafinowany, nieoczyszczany, stąd często obserwuje się naturalny, mętny osad i resztki nasion zebrane na dnie, co nie wpływa to na jakość produktu.

4. Dostępny w aptekach – lub w sklepach ze zdrowa żywnością – ze względu na nietrwałość kwasów omega 3 olej ten należy przechowywać w lodówce w tempie 4-10 st. C, bez dostępu światła i powietrza. Termin trwałości tego produktu to 4 miesiące.

5. Siemię lniane zawiera naturalne substancje goryczkowe, z tego względu olej lniany może z upływem czasu (przed upływem terminu ważności) wykazywać stopniowe gorzknienie. Oznaką zepsucia oleju jest jego gwałtowna (w ciągu około 24-48 godzin) zmiana zapachu na zjełczały oraz smaku na gorzki.

Inne przykłady  „dań” z olejem Budwigowym:

1. pasta na bazie lekkiego twarożku rozrzedzona mlekim-sprawdzi się jako dip do warzyw, naleśników czy gyrosa
2. koktajl na bazie chudego kefiru, maślanki czy jogurtu
3. dodatek do wody z cytryną
4. pastę można też sporządzić z ugotowanego i zmiksowanego tofu, sera koziego lub jajka zamiast twarogu (w wypadku nietolerancji laktozy czy kazeiny), 
5. zamiast oliwy  idealnie pasuje do sałatek na bazie rukoli, roszponki, ogórków, pomidorów, fety, oliwek itd. – skropienie warzyw olejem zwiększa wchłanianie witamin w nich zawartych i poprawia walory smakowe posiłku
6. skropienie świeżo ugotowanej kaszy czy makaronu.

Ważniejsze dla prawidłowego funkcjonowania organizmu są kwasy EPA i DHA z grupy omega-3. Organizm potrafi wytwarzać je sam, lecz dopiero po uprzedniej suplementacji kwasu tłuszczowego ALA, który jest uznawany za prekursora grupy kwasów omega-3

Dodaj komentarz